Achtung:
Your browser is outdated. Please note that Gunfinder may not work properly in some places. You should update your browser as soon as possible. Learn more here!
This listing is based on a mirrored offer, where the listing data was synced to us from a shop, dealer, or external marketplace. Please note that temporary price discrepancies may occur due to possible delays in data transmission.
Source
Luska
Last updated
about 20 hours ago
Description
Note:
The item is located abroad. Please note that delivery conditions, shipping times, and/or the purchase process may differ.
Każdy ze znanych producentów broni ma swój kultowy model. Model Legendę, przez duże eL. W przypadku Beretty jest nią bez dwóch zdań Beretta 92 i jej różne warianty. Beretta 92 FS wygrywając konkurs na broń służbową dla US Army, zastąpiła inną Legendę - Colta 1911, zafundowała sobie całkiem niezłe źródło dochodów na 34 lata. Na rynku cywilnym równie umiejętnie podsycała zainteresowanie modelem m.in. przez jej liczne „występy” na dużym i małym ekranie.
Dla nikogo jednak czas nie stoi w miejscu, również dla tak znanej włoskiej firmy. Kolejny konkurs - MHS17 i wygrana odwiecznego rywala Beretty - niemieckiej firmy Sig Sauer (z modelami M17 / M18) spowodowały potrzeby poszukiwania kolejnych „koni pociągowych”. Bardzo udany model APX, który przegrał z Sig Sauer M17/M18, zaczynał całkiem, dobrze radzić sobie na rynku cywilnym, ale i chętnie nabywany jest dla służb siłowych i organów prawa na całym świecie. Nie tak dawno Beretta APX doczekała się niezwykle udanego liftingu i wersji A1.
Beretta 92 FS zawsze miała swoich zagorzałych fanów wśród strzelców sportowych. Specjalnie dla nich powstała najpierw wersja 92X, rozbudowana niebawem o topową 92X Performance oraz niedługo potem uzupełniona o 92X Defensive będącą jednostką dedykowaną do konkurencji IDPA. Dostosowanie do wymogów IDPA pociągnęło za sobą zmniejszenie masy i pozbycie się szyny, za to pojawił się frez pod optykę celowniczą.
Obie wersje przyjęto ze sporym entuzjazmem, ale... malkontenci istnieli od zawsze, i istnieć będą po ostatnie dni tego świata: „frez - super, bezpiecznik w szkielecie - mega, szyna - rewelacja, ale waga? Za ciężki!!!”. No tak, wersje 92X Performance czy Defensive to do noszenia na co dzień nie nadają się ani trochę (wagi odpowiednio: 1350 g i 1210,5 g). A nadal sporo osób tęsknie wspomina „stare” 92FS a do tego ceni sobie zmiany unowocześniające broń.
I tu dochodzimy do Beretty 92XI SAO. Ze sportowych, najnowszych modeli Beretta wzięła zamek - z miejscem pod montaż kolimatora oraz przednimi nacięciami i świetną, światłowodową muszką w stalowej podstawie. Z tył producent dołożył bojową, stalową szczerbinę, z nacięciami zapobiegającymi odbiciom światła - czyli rozwiązanie doskonale znane wszystkich strzelcom sportowym, tarczowym. Dodatkowo, solidne jej wykonanie umożliwia awaryjne przeładowanie broni jedną ręką za pomocą stołu, drzewa czy nawet paska zahaczonego o szczerbinę.
Tak jak w poprzednim modelu, kontrowersyjny dekoker, umiejscowiony na zamku, przeniesiono na szkielet i zmieniono w bezpiecznik manulany, niezbędny przy delikatnym spuście SAO. I tu znów ukłon w stronę sportu - precyzyjny, gładki w pracy i lekki w działaniu przypomina inną, wspominaną już legendę - Colta 1911. Podobnie jak chwyt. No tak - szkielet. Kształtem wzięty z 92X Performance, z przednią szyną, dla odciążenia wykonany jednak z aluminium, pokryty czarną powłoką Cerakote. Co w kontraście do matowo-srebrnego zamka daje kapitalny i wysublimowany efekt. Chwyt jest tu prosty o kącie znanym z Colta 1911 i przez wielu uważanym za najlepszy dla pistoletu.
W odchudzeniu jednostki pomagają również okładziny chwytu, wykonane z bardzo lekkiego, a zarazem niezwykle wytrzymałego laminatu G10. Choć to akurat dziś standard w wielu tej klasy pistoletach. Dodajmy - wysoki. Laminat G10 zapewnia dużą możliwość zastosowania agresywnych tekstur, które wraz ze świetnymi nacięciami w przedniej i tylnej części chwytu, zapewniają nam możliwość zbudowania mocnego i pewnego uchwytu, a przez to jak najlepszej kontroli nad bronią. Podsumowując - kolejna Piękna, ale i wszechstronna Włoszka gości na naszych pólkach.
Jest jednak pewien minus. I bynajmniej nie jest nim cena. Niestety do Polski dotarło tylko kilka sztuk tego modelu i jest to ilość, którą możemy policzyć na palcach jednej ręki. Z pominięciem kciuka. A zatem, kto pierwszy...
With your consent, we recognize your browser on your next visit and see what hunters and sport shooters are really looking for. This helps us improve search and listings a little more every day and show you more of what interests you. Your data stays with us: we don't share it and we don't sell it.
You can change your choice at any time via the Cookie Settings link in the footer. What we store is described in our Privacy Policy.
Cookie Settings
Login, watchlist, language, and security features. These keep Gunfinder working for you and are always active.
If you agree, we'll recognize your browser on your next visit and better understand what hunters and shooters are really looking for. This helps us improve search and listings a little more every day. To do this, we store a random identifier on your device, valid for two years and containing no personal information. Without your consent, we only count anonymously. Use the next toggle to choose whether your profile may also influence what you see.
If you agree, we'll use your profile to show you offers and content on Gunfinder that match your interests: more of what you actually care about, less random stuff. Nothing gets hidden. This requires your consent to statistics, since without it there's no profile. As a quality check, a small number of users who consent will randomly see the non-personalized view. Your profile stays with us.
Cookies are disabled
Your browser doesn't allow cookies. We can't save your choice and won't ask again — only what's needed to run the site will be active. Features like login or watchlist require cookies and will remain unavailable until then.