Achtung:
Your browser is outdated. Please note that Gunfinder may not work properly in some places. You should update your browser as soon as possible. Learn more here!
This listing is based on a mirrored offer, where the listing data was synced to us from a shop, dealer, or external marketplace. Please note that temporary price discrepancies may occur due to possible delays in data transmission.
Source
Sklepszostak
Last updated
about 23 hours ago
Description
Note:
The item is located abroad. Please note that delivery conditions, shipping times, and/or the purchase process may differ.
O tym, że już nadeszła pora, aby zacząć gospodarować populacjami bobrów w naszym kraju, nikogo nie trzeba przekonywać. Prawie nikogo. Wciąż trwają spory o przyszłość tego gatunku, lecz dochodzi do nich od zawsze. W ostatnich latach, mimo że bobry wciąż pozostają pod częściową ochroną, stawiamy pierwsze kroki zmierzające ku zarządzaniu populacją tych gryzoni. Choć trudno nawet powiedzieć, że stawiamy kroki – bardziej raczkujemy. Brak nam doświadczenia w sposobach regulacji liczebności tego gatunku oraz informacji, jak należy z nim postępować. Nie ma też książek poruszających tę problematykę. Wyjątek stanowi najnowsza publikacja „Vademecum bobrowe”, wydana nakładem BTL Works w Warszawie. Nikt wcześniej na polskim rynku nie podjął się trudu opracowania poradnika, który tak szeroko poruszałby tematykę zarówno ochrony, jak i zarządzania populacjami bobrów. Sądzę, że powód jest bardzo prosty – nie ma w kraju wielu specjalistów, którzy kompleksowo potrafiliby się zająć zbiorem wszystkich zagadnień poświęconych temu gatunkowi. Autor „Vademecum bobrowego” Wojciech Misiukiewicz zalicza się do tego wąskiego grona. Odławia gryzonie ze stanowisk konfliktowych, oszacowuje rekompensaty dla właścicieli gospodarstw rolnych, leśnych i rybackich, wypłacane przez Skarb Państwa za powodowane straty, doradza, jak pogodzić obecność tego gatunku z interesami gospodarzy. Słowem: zajmuje się czynną ochroną bobrów. W swojej publikacji zderzył problematykę ich liczebności ze skutkami, jakie niesie obecność tych zwierząt w przekształconym przez człowieka środowisku. Polska ma największe zagęszczenie bobra na świecie, ale to w innych krajach gospodaruje się jego populacjami, a nawet są obszary, gdzie redukcja tego gatunku trwa cały rok. Wojciech Misiukiewicz w czasie swoich zagranicznych podróży zetknął się z rozmaitymi problemami związanymi z obecnością tego gryzonia. W swoim poradniku sięga do doświadczeń Rosjan, myśliwych z krajów nadbałtyckich, Skandynawii i Ameryki Północnej, czyli tych, którzy mają najbogatszą wiedzę o zarządzaniu populacjami bobrów. Owocem jego wieloletniej pracy z bobrem europejskim na polskim gruncie jest właśnie „Vademecum bobrowe”. Autor porusza w nim tematy zupełnie nieznane większości myśliwych. Bo któż wie, gdzie znajduje się castoreum i w ogóle co to takiego? Jak worki strojowe odróżnić od worków tłuszczowych – przyodbytowych gruczołów? Kiedy mięso nadaje się do spożycia? Jak zabezpieczyć skórę przed zapleśnieniem czy strugi przed pękaniem? Jak przygotować zasiadkę, a w jakich sytuacjach zrezygnować z polowania na bobry? Książka jest adresowana nie tylko do myśliwych. Rolnicy, leśnicy i inni właściciele gruntów znajdą w niej informacje, jak zabezpieczyć swoje obszary przed stratami powodowanymi przez te gryzonie. Smakosze mogą czerpać zaś z przepisów kulinarnych, dowiedzą się, jak przyrządzić bobrzynę, aby stała się nie tylko ciekawostką na naszych stołach, lecz także prawdziwym rarytasem. Ten poradnik absolutnie zapełnia lukę na polskim rynku wydawnictw łowieckich. Sądzę, że powinien się znaleźć w kolekcji zarówno każdego myśliwego, jak i leśnika, właściciela lasów, gospodarstwa rolnego czy rybackiego, służb ochrony przyrody oraz NGO-sów. Powód jest bardzo prosty – książki o podobnej tematyce jeszcze nie mieliśmy.
With your consent, we recognize your browser on your next visit and see what hunters and sport shooters are really looking for. This helps us improve search and listings a little more every day and show you more of what interests you. Your data stays with us: we don't share it and we don't sell it.
You can change your choice at any time via the Cookie Settings link in the footer. What we store is described in our Privacy Policy.
Cookie Settings
Login, watchlist, language, and security features. These keep Gunfinder working for you and are always active.
If you agree, we'll recognize your browser on your next visit and better understand what hunters and shooters are really looking for. This helps us improve search and listings a little more every day. To do this, we store a random identifier on your device, valid for two years and containing no personal information. Without your consent, we only count anonymously. Use the next toggle to choose whether your profile may also influence what you see.
If you agree, we'll use your profile to show you offers and content on Gunfinder that match your interests: more of what you actually care about, less random stuff. Nothing gets hidden. This requires your consent to statistics, since without it there's no profile. As a quality check, a small number of users who consent will randomly see the non-personalized view. Your profile stays with us.
Cookies are disabled
Your browser doesn't allow cookies. We can't save your choice and won't ask again — only what's needed to run the site will be active. Features like login or watchlist require cookies and will remain unavailable until then.