Achtung:
Your browser is outdated. Please note that Gunfinder may not work properly in some places. You should update your browser as soon as possible. Learn more here!
This listing is based on a mirrored offer, where the listing data was synced to us from a shop, dealer, or external marketplace. Please note that temporary price discrepancies may occur due to possible delays in data transmission.
Source
Luska
Last updated
about 4 hours ago
Description
Note:
The item is located abroad. Please note that delivery conditions, shipping times, and/or the purchase process may differ.
Początki najbardziej znanego oleju do broni (i nie tylko) sięgają przełomu XIX i XX wieku i zakładów chemicznych wybudowanych w Kolonii przez Freidricha Wilhelma Klevera. Przełomem dla firmy było przygotowanie a potem produkcja uniwersalnego oleju do czyszczenia i pielęgnacji broni, jej elementów metalowych, drewnianych i skórzanych, oraz do odkażania i pielęgnacji drobnych ran i skaleczeń, na jaki złożyła zapotrzebowanie cesarska armia. Formułę oleju opracował dr Helmut Klever, ówczesny wykładowca na politechnice w Karlsruhe.
Swoją nazwę produkt wziął od połączenia przez Klevera dwóch słów: ballistic oraz łacińskiego oleum. Tak powstał najbardziej uniwersalny i najsłynniejszy olej świata - Ballistol. Sukces oleju spowodował powstanie marki produktów Ballistol, a z czasem sama nazwa firmy również zmieniła się na Ballistol. Od początku po dzień dzisiejszy jest to firma rodzinna, już od ponad 4 pokoleń. Dziś oferuje ponad 80 pozycji z linii Ballistol, a sam olej jest oczywiście ich największym szlagierem, ale nie jedynym.
Balistol oksyda na zimno to produkt, który zrewolucjonizował konserwację broni. Spora jej część już fabrycznie pokryta jest oksydą, która jednak podczas używania broni potrafi się uszkodzić czy częściej po prostu zetrzeć z pokrytej nią powierzchni. Tak broń wygląda nieciekawie, ale co ważniejsze, odkryte metalowe części narażone są na szybszą korozję. Czym jest oksydowanie? To nic innego jak pokrywanie powierzchni metali bardzo cienką warstwą ich tlenków. Chroni to pokryty element przed korozją, a jednocześnie zdecydowanie go zdobi.
Do tej pory dostępne były dwa typy oksydacji: poprzez zanurzanie elementów stalowych we wrzącym stężonym roztworze azotanu srebra i wodorotlenku sodu, lub w procesie anodowanego utleniania, czyli metodą elektrolityczną. Obie metody wymagały wiedzy, odpowiednich narzędzi i środków zabezpieczających przed działaniem środków chemicznych. Poza tym były również czasochłonne. Oksyda na zimno - jak sama nazwa wskazuje, nie wymaga żadnego podgrzewania, czy elektrolizy. Wystarczy jedynie oczyścić powierzchnię, którą chcemy oksydować.
Następnie ją odtłuścić (np. benzyną ekstrakcyjną) a następnie na szmatce lub patyczku do uszu, gdzie nanosimy niewielką ilość oksydy, pokryć nią powierzchnię, którą chcemy oksydować. Po pokryciu usuwamy nadmiar oksydy, aby uniknąć zbędnego, nadmiernego utleniania stali. I to wszystko. Szybko, łatwo i z bardzo dobrym efektem. Stąd też zasadne jest użyte wcześniej stwierdzenie o rewolucji, jaką jest wprowadzenie przez firmę Ballistol, doskonałej oksydy na zimno.
With your consent, we recognize your browser on your next visit and see what hunters and sport shooters are really looking for. This helps us improve search and listings a little more every day and show you more of what interests you. Your data stays with us: we don't share it and we don't sell it.
You can change your choice at any time via the Cookie Settings link in the footer. What we store is described in our Privacy Policy.
Cookie Settings
Login, watchlist, language, and security features. These keep Gunfinder working for you and are always active.
If you agree, we'll recognize your browser on your next visit and better understand what hunters and shooters are really looking for. This helps us improve search and listings a little more every day. To do this, we store a random identifier on your device, valid for two years and containing no personal information. Without your consent, we only count anonymously. Use the next toggle to choose whether your profile may also influence what you see.
If you agree, we'll use your profile to show you offers and content on Gunfinder that match your interests: more of what you actually care about, less random stuff. Nothing gets hidden. This requires your consent to statistics, since without it there's no profile. As a quality check, a small number of users who consent will randomly see the non-personalized view. Your profile stays with us.
Cookies are disabled
Your browser doesn't allow cookies. We can't save your choice and won't ask again — only what's needed to run the site will be active. Features like login or watchlist require cookies and will remain unavailable until then.