Achtung:
Your browser is outdated. Please note that Gunfinder may not work properly in some places. You should update your browser as soon as possible. Learn more here!
This listing is based on a mirrored offer, where the listing data was synced to us from a shop, dealer, or external marketplace. Please note that temporary price discrepancies may occur due to possible delays in data transmission.
Source
Luska
Last updated
about 11 hours ago
Description
Note:
The item is located abroad. Please note that delivery conditions, shipping times, and/or the purchase process may differ.
Sig Sauer MCX Virtus Patrol 16"
No cóż, powiedzmy sobie szczerze: MCX obala co najmniej dwa mity. Pierwszy, że producent w reklamie rozmija się z prawdą, a drugi, że tłokowiec z zasady (budowy) nie może być celny. Sig Sauer reklamuje swojego MCX’a jako broń o dużej niezawodności i modułowości. Przy tym drugim, chwali się ponad 500 wariantami. A - jeszcze jedno - Sig Sauer MCX nie jest ARem, w każdym razie nie klasycznym AR-15 :-) Niech Was nie myli łudząco podobny wygląd.
Cofnijmy się jednak troszkę w czasie, do lat 50-tych ubiegłego wieku. Armia USA poszukuje następcy dla M1-Garand, nowocześniejszego, posiadającego większą siłę ognia i większego dystansu. Firma Armalite ma już gotowego AR-10 (kaliber 7,62 x 51) i mocno liczy na rządowy kontrakt. Jednocześnie sprzedaje firmie Colt licencję do mniejszego AR-15 (czyli w kalibrze 5,56 x45). I tu (nie) mała niespodzianka. Uwagę wojskowych przykuwa nabój 5,56 x 45 i AR-15. I po kontrakcie...
Armalite się jednak nie poddaje i w 1965 roku opracowuje karabinek o krótkim skoku tłoka oznaczony jako AR-18. Zawiera ona nowe rozwiązania jak np. boczne przeładowanie czy górną szynę pod optykę. Pojedyncze sztuki skompletowane z tłumikami i lunetami Redfielda biorą udział w wojnie w Wietnamie, jednak... US Army nadal zafascynowany jest AR-15 (zresztą do dziś... prawie, tu w 2022 r. namieszał sporo SIG z karabinem tłokowym i nabojem .277 Sig Fury). AR-18 odchodzi do lamusa, ale firmy zbrojeniowe nadal pamiętają rozwiązania z tej jednostki. Skutecznie wdrażają je np. POF w modelach Edge czy HK (HK416) oraz FN (FN SCAR).
Panuje jednak przekonanie, poparte zresztą doświadczeniem, że co prawda system tłokowy poprawia niezawodność, ale jednocześnie pogarsza celność broni. Co prawda jednostki spełniają specyfikację wojskową (np. MSBS Grot polską, czyli 5 MOA, a amerykańskie 4 MOA) a nawet na meczowej, dobranej amunicji potrafią zejść do 2 MOA, to jednak nie dochodzą do poziomu AR-15, który bez problemu dla średniej półki osiąga 2 MOA i na meczowej amunicji zejdzie do sub-MOA. Przypomnijmy, że 1 MOA na 100m to okrąg ok 3 cm (dokładnie 2,96 cm, lub 1 cal na 100 yardów). Zatem jeśli mierzymy skupienie dla serii np. 3 strzałów to 5 MOA oznacza, że wszystkie 3 przestrzeliny mieszczą się w okręgu 15 cm, a sub MOA, że poniżej 3 cm. Taka „mała” różnica ;-)
Testy przeprowadzone z różną amunicją, wykazały, że SIG MCX 16” najgorsze skupienie osiągał dla zwykłej amunicji myśliwskiej 64 gr - ok 1,4 MOA, a najlepsze dla fabrycznej meczowej 77 gr amunicji (średnio 1 MOA). Obala zatem mit małej precyzji tłokowców. Na taką celność wpływ ma kilka rzeczy. Począwszy od bardzo dobrej jakości 16 calowej lufy, oryginalnego projektu układu tłokowego (regulowanego), wysokiej jakości wykonania (w końcu to SIG...) ale i rewelacyjnego fabrycznego spustu.
Kupując karabinek AR-15, szczególnie w specyfikacji MIL-SPEC, spust jest jedną z pierwszych rzeczy, które wymieniamy. Ale nie tu. Tzn, jak chcecie to możecie, ale… sensu w tym działaniu za dużo nie ma. Jest on bardzo dobry „out of the box” (prosto z pudełka). I tyle. Do tego praktyczne łoże - handguard z systemem montażu M-Lok i portami QD do montażu pasa nośnego. Fakt - jest większe od standardu AR-15 i dla strzelców o mniejszych dłoniach może być trudniejsze w chwycie używanym w sporcie dynamicznym, czy tzw. taktycznym. Wtedy niezbędny może okazać się chwyt przedni. Ale to w końcu żaden problem.
Dla osób o dłoniach większych średnich i dużych, problem ten nie występuje. A cały mechanizm tłokowy gdzieś trzeba przecież schować. Zrobiono to dobrze i zgrabnie, do tego zyskujemy prostą szynę na górze, przy czym część monolityczna nad komorą jest sporo dłuższa niż w klasycznych AR-15. Umożliwia nam to łatwiejszy montaż optyki (przesunięcie względem oka, tak aby intuicyjnie po składzie być od razu w „świetle” lunety). Przy czym łoże przednie jak i sama lufa są łatwo demontowalne przez użytkownika (czyli owa modułowość...)
Oryginalna konstrukcja sprężyn powrotnych zespołu suwadła (BCG - bolt carrier group) zajmuje mało miejsca, dzięki czemu zostało go sporo z tyłu. Tak - nie mamy tutaj bufora (a przy okazji też nie mamy występującego czasami , irytującego dźwięku pracującej w niej sprężyny ;-) ). Za to mamy łatwo składaną kolbę, z 5-cio pozycyjną regulacją. Całość mechanizmu powoduje, że Sig Sauer MCX Patrol 16” jest cięższy niż klasyczny AR-15. Do tego środek jego ciężkości przesunięty jest na przód. Może to przeszkadzać przy szybkim strzelaniu „z ręki”, ale też i pomagać przy strzelaniu precyzyjnym z podpory (np z worków czy dwójnogu). A MCX strzelać potrafi celnie.
Sig MCX jest prawie w pełni obustronny. Prawie, gdyż zrzut zamka (powiększony dodajmy) jest z jednej tylko strony. Typowo z lewej. Pozostałe manipulatory (dźwignia przeładowania, bezpiecznik i zrzut magazynka) są obustronne. Ciekawostką jest polimerowy odbojnik łusek. Czarny w masie, nie ma więc efektu odrapania farby, a wyjątkowa jego trwałość pozostawia również na nim niewiele śladów nawet po intensywnej eksploatacji (kilkunastu tysiącach strzałów).
Niezależne testy pokazują, że zgodnie z reklamową obietnicą producenta to broń trwała i łatwa w obsłudze, rozbudowie i użytkowaniu. Do tego bardzo celna. Wart każdej wydanej na niego złotówki. A tych w wypadku Sig Sauera MCX trzeba mieć (niestety) sporo. I to właściwie jedyna jego wada.
Specyfikacja:
- kaliber 5,56 x 45 NATO (.223 REM)
- długość lufy: 16 cali / 406 mm
- skok gwintu: 1:7 cala
- magazynek: typ STANAG (AR-15) - w zestawie jeden 30-sto nabojowy
- typ: samopowtarzalny (semi-auto), krótki skok tłoka (gas piston)
- kolba: składana na lewą stronę, SL-K Magpul, 5-cio pozycyjna
- spust: Matchlite Duo (sportowy, dwu oporowy, nie regulowany)
- łoże przednie: aluminium z systemem montażu M-Lok i portami QD
- chwyt: polimerowy Sig Sauer
- kolor: szary (stealth grey)
- długość: 901 mm
- szerokość: 71 mm
- wysokość: 203 mm
- gwint na końcu lufy: 1/2 cala x 28 TPI (zwojów na cal)
With your consent, we recognize your browser on your next visit and see what hunters and sport shooters are really looking for. This helps us improve search and listings a little more every day and show you more of what interests you. Your data stays with us: we don't share it and we don't sell it.
You can change your choice at any time via the Cookie Settings link in the footer. What we store is described in our Privacy Policy.
Cookie Settings
Login, watchlist, language, and security features. These keep Gunfinder working for you and are always active.
If you agree, we'll recognize your browser on your next visit and better understand what hunters and shooters are really looking for. This helps us improve search and listings a little more every day. To do this, we store a random identifier on your device, valid for two years and containing no personal information. Without your consent, we only count anonymously. Use the next toggle to choose whether your profile may also influence what you see.
If you agree, we'll use your profile to show you offers and content on Gunfinder that match your interests: more of what you actually care about, less random stuff. Nothing gets hidden. This requires your consent to statistics, since without it there's no profile. As a quality check, a small number of users who consent will randomly see the non-personalized view. Your profile stays with us.
Cookies are disabled
Your browser doesn't allow cookies. We can't save your choice and won't ask again — only what's needed to run the site will be active. Features like login or watchlist require cookies and will remain unavailable until then.