Dit aanbod is gebaseerd op een aanbiedingssynchronisatie, waarbij de aanbiedingsgegevens vanuit een shop, handelaar of extern platform naar ons zijn overgedragen. Houd er rekening mee dat door mogelijke vertragingen bij de gegevensoverdracht tijdelijke prijsafwijkingen kunnen optreden.
Bron
Luska
Laatst bijgewerkt
ongeveer 8 uur geleden
Beschrijving
Opmerking:
Het artikel bevindt zich in het buitenland. Houd er rekening mee dat hierdoor de leveringsvoorwaarden, verzendtijden en/of het aankoopproces kunnen verschillen.
Ruger SFAR to karabin niezwykły. Niepozorna na pierwszy rzut oka nazwa skrywa całą logikę powstania tej broni - SFAR to akronim od słów: Small Frame Autoloading Rifle, czyli karabin samopowtarzalny o małym szkielecie. Pojawia się też inna deskrypcja: Small Frame AR, czyli AR na małym szkielecie. Dlaczego małym, skoro wygląda jak zwykły AR15. No właśnie, ale… to nie jest AR15. Kaliber tej broni to… .308 Win. Czyli zgodnie z nomenklaturą karabin, a nie karabinek jakim jest AR15. Często spotyka się zamienne używanie określenia karabin i karabinek. A to nie jest to samo. Przyjmuje się, że słowo „karabin” określa nam broń długą na nabój karabinowy. A „karabinki” zasilane są amunicją pośrednią, taką jak np. 5,56 x 45 mm NATO czy jej cywilny (prawie) odpowiednik .223 REM.
Ok, skoro to nie jest AR15 (choć tak wygląda) i zasilany jest nabojem karabinowym .308 Win (lub wojskowym odpowiednikiem 7.62 x 51 mm NATO, gdyż komora dostosowana jest w tym karabinie do obu typów amunicji) to będzie to zatem AR10. Otóż…nie. Typowy AR10 ma sporo większe rozmiary, wystarczy broń położyć obok AR10 aby od razu zobaczyć różnicę. Co równie ciekawe, kładąc ją obok AR15, tę różnicę już dużo trudniej wychwycić. Dopiero, gdy porównamy gniazda magazynka, zaczniemy zastanawiać się, o co tu chodzi. W USA żartobliwie określa się tego Rugera mianem AeR-dwanaście i pół (czyli coś pomiędzy AR10 a AR15). I coś w tym jest ;-) Dokładniej to, że wzięto na cel wykonanie karabinu zasilanego nabojem .308 Win / 7,62 x 51 mm NATO, przez dostosowanie AR15 do tego właśnie kalibru.
Dlaczego? A dlaczego by nie - można powiedzieć. A na serio, dzięki temu uzyskano broń niezwykle kompaktową i do tego wyjątkowo lekką. Waga wersji 16-calowej to tylko 3 kg. Wiele 16-calowych AR15 potrafi ważyć więcej. Ruger SFAR oferuje nam kompaktowość karabinku AR15, ale z mocnym nabojem .308 Win. Dostosowana komora zamkowa oraz gniazdo magazynka, musiały przejść znaczne modyfikacje. Udało jednak zachować identyczne okno wyrzutowe i długość całego lowera z komorą. Wymagało to przesunięcia ku tyłowi zespołu spustu oraz uchwytu pistoletowego. Chcąc zachować zgodną z AR15 długość tej części, chwyt wystawałby poza obrys szkieletu. I tak jest, choć tego nie widać, gdyż Ruger sprytnie ukrył owe przesunięcie, montując wydłużoną płytkę końcową (end plate) ze zintegrowanym portem QD.
Kompletnie nie rzuca się to w oczy i jedynie wprawny znawca tej platformy wychwyci różnicę. Dzięki temu zabiegowi można w karabinie zamiennie stosować wiele elementów z platformy AR15. Kolba i chwyt w MIL-SPEC i tak były takie same dla AR10 i AR15, ale możliwość wymiany dźwigni przeładowania, zrzutu magazynka czy blokady zamka, ze standardowego AR15 to duży plus. Tych części na rynku są tysiące. O ile ktoś taką zmianę będzie chciał dokonać. Tak samo zespół spustu. To o tyle istotne, że sporo elementów stosowanych w AR10 jest niestandardowych (jak np. dźwignie przeładowania) i prawie każdy producent stosuje inne rozwiązania, co często praktycznie uniemożliwia rozbudowę broni i zmiany. Tu nie ma z tym żadnych problemów. Różnica tkwi jedynie w prowadnicy kolby, która jest dłuższa niż w prowadnicach typu carbine, stosowanych w AR15, a krótsza niż typowa prowadnica A2 (tzw. rifle) najczęściej montowanych w AR10.
Za tym idzie niestandardowa długość sprężyny powrotnej. A jest to element odgrywający w tej akurat broni istotną rolę. Może bowiem się zdarzyć problem z przeładowaniem niektórych typów amunicji (przez zastosowanie nietypowych dla tego kalibru rozwiązań). Posiadacze Rugera SFAR z USA podają, iż jeśli taki problem wystąpi, to rozwiązania są dwa: zmiana ustawienia ilości gazu z bloku gazowego (który notabene jest regulowany w bardzo prosty sposób) lub zmiana twardości sprężyny powrotnej. A ta jak wiemy ma niestandardową długość. Jednak i na to są sposoby. Poza tą jedną niedogodnością (która może nawet nie wystąpić) to kapitalny karabin. Do tego bogato wyposażony, pomimo (i to kolejny jego atut) niezwykle atrakcyjnej ceny!
W komplecie mamy bowiem lufę o grubym profilu (nazywaną też varmintową), zakończoną wydajnym i sporym kompensatorem (do tego świetnie się prezentującym), długie 15-calowe łoże z systemem M-Lok na 3-, 6- i 9- godzinie, lejek gniazda magazynka, doskonały spust Ruger Elite 452 o sile 4,5 funta (sam zespół spustu to ok 800-900 zł), kolbę Magpul SL (wariant „duży”), chwyt Magpul MOE, osłona spustu Magpul MOE oraz sporą ilość portów QD do mocowania zawieszenia. No i mocny kaliber. Ze znanych producentów jedynie POF stworzył podobną jednostkę, nawet sporo lżejszą (i równie sporo droższą). POF Rogue waży 2,6 kg z lufą o długości 16 cali, ale w nim mamy lufę o bardzo lekkim profilu, co odbija się na jego celności, versus gruby, varmintowski profil w karabinie Ruger SFAR. W tym wypadku to 400g więcej naprawdę robi różnicę. Na plus. Olbrzymi plus. Tak jak i jego cena :-)
Met jouw toestemming herkennen we je browser bij je volgende bezoek en zien we wat jagers en schutters echt zoeken. Zo maken we zoeken en aanbod elke dag een stukje beter en laten we je meer zien van wat jou interesseert. Je gegevens blijven bij ons: we delen ze niet en verkopen ze niet.
Je kunt je keuze op elk moment wijzigen via de link Cookie-instellingen in de voettekst. Wat we daarbij opslaan, staat in de privacyverklaring.
Cookie-instellingen
Inloggen, verlanglijst, taal en beveiligingsfuncties. Ze zorgen ervoor dat Gunfinder voor jou werkt, en zijn daarom altijd actief.
Als je akkoord gaat, herkennen we je browser bij je volgende bezoek en begrijpen we zo beter wat jagers en schutters echt zoeken. Dat helpt ons om de zoekfunctie en het aanbod elke dag een stukje beter te maken. Daarvoor slaan we een willekeurige identificatiecode op je apparaat op, twee jaar geldig en zonder persoonsgegevens. Zonder toestemming tellen we alleen anoniem. Of je profiel ook mag meebepalen wat je ziet, kies je met de volgende schakelaar.
Als je akkoord gaat, gebruiken we je profiel om je op Gunfinder aanbiedingen en inhoud te tonen die aansluiten bij je interesses: meer van wat je echt interesseert, minder willekeurige content. Er wordt hierdoor niets verborgen. Dit vereist toestemming voor statistieken, want zonder die toestemming is er geen profiel. Als steekproef zien een klein aantal mensen die akkoord zijn gegaan willekeurig de niet-gepersonaliseerde weergave. Je profiel blijft bij ons.
Cookies zijn uitgeschakeld
Jouw browser staat geen cookies toe. We kunnen je keuze daarom niet opslaan en vragen er ook niet naar — er draait alleen wat nodig is voor de werking van de site. Functies zoals inloggen of verlanglijstje hebben echter cookies nodig en blijven daarom uitgeschakeld.