Achtung:
Ton navigateur est obsolète. Attention, Gunfinder risque donc de ne pas fonctionner partout. Mets-le à jour dès que possible. En savoir plus !
Cette offre est basée sur une synchronisation d'annonce, par laquelle les données de l'offre ont été transmises depuis une boutique, un marchand ou une place de marché externe. Merci de noter que des écarts de prix temporaires peuvent survenir en raison de délais éventuels lors de la transmission des données.
Source
Luska
Dernière mise à jour
il y a environ 10 heures
Description
Remarque :
L'article est situé à l'étranger. Note que les conditions de livraison, les délais d'expédition et/ou la procédure d'achat peuvent varier.
Pierwszy Alien szokował. Wyglądem, rozwiązaniami technologicznymi i… ceną. Wprowadzając niezwykle innowacyjny pistolet Alien, Czesi całkiem nieźle wstrząsnęli strzeleckim światkiem. Niezwykła koncepcja opakowana w nie mniej futurystyczny design udanie przyciągała wzrok, a osiągi uzyskiwane na zawodach otworzyły drzwi do rynkowego sukcesu. Dobrą passę wokół firmy sprawnie podkręcał udany marketing, którego majstersztykiem był szum jaki powstał w internecie po zdjęciach ochrony prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, u której w kolbach przy pasie widoczne były Alieny.
Pierwszy model miał w standardzie wszystko - dwie wymienne szyny, kolimator, magazynki, kaburę. Wkrótce przebiła to wersja Creator, gdzie w standardzie można było zaszaleć i zmienić jeszcze więcej niż tylko zamki z celownikami. Kolejna - nieco tańsza wersja (choć tańsza w przypadku Aliena to kwestia mocno umowna), z najdłuższą lufą, zamkiem i jednocześnie najdłuższą linią celowania, czyli Alien Target, wykorzystał świetną celność broni, dodając wszystko to co, niezbędne do strzelania tarczowego na 25 m dla pistoletu wojskowego (zasilanego nabojem 9x19 mm). I był to kolejny strzał w dziesiątkę - dosłownie i w przenośni. Firma Laugo Arms nie spoczęła na laurach.
Założona w 2001 roku w Trenczynie (łacińska nazwa: Laugaricio - i stąd nazwa przedsiębiorstwa Laugo) przez absolutnych pasjonatów strzelectwa i ultra nowoczesnych technologii. Początkowo biuro projektowe firmy, współpracowało z fabryką CZ przy projekcie M8A, wprowadzonym do masowej produkcji jako… CZ Scorpion EVO 3. Sukces, ale nie w pełni satysfakcjonujący twórców z obecnego Laugo Arms. Masowa produkcja, marketing i nadzorujący wszystko księgowi, stawiali zbyt wiele - jak dla ich oczekiwań - ograniczeń. Zatem podjęto decyzję o końcu współpracy z Ceską Zbrojovką (w 2013 r) i rozpoczęciu samodzielnej produkcji.
Twórcy Laugo Arms za cel postawili sobie stworzenie broni najwyższej klasy, o rewolucyjnym podejściu w każdym etapie jej tworzenia - od projektu po materiały, obróbkę, wykonanie i finalnie - samą jednostkę. Dopracowaną w najdrobniejszych szczegółach. Nawet jej wygląd jest…obcy. A dokładniej, jak Obcy, i równie zabójczo celny jak Aliens z niezapomnianej, kultowej już dziś serii. Cóż zatem jest w tej broni tak wyjątkowego? Właściwie to… wszystko ;-) Do tego producent nadal podąża za filmową sagą. Jej ostatnia - dodajmy, bardzo udana odsłona, to Alien Romulus. Ledwie skończyliśmy delektować się znakomitym filmem, a…
…czeski producent prezentuje nam swój kolejny pistolet - Alien Remus. Skojarzenie nazw z ostatnim filmem nie może być przypadkowe. W końcu marketing Czesi dopracowali w Laugo Arms do perfekcji. Do tego otrzymujemy kolejną niezwykle ciekawą jednostkę - o kompaktowych wymiarach, ale z maksymalnymi osiągami. Wersja Remus na bowiem krótszą, bo 4 calową lufę - stałą tak jak w poprzednich modelach, choć nieco lżejszą, to nadal o grubym profilu. Krótsza lufa wymusiła zastosowanie krótszego zamka. Zasada jego pracy jest taka sama, choć zmienił się sposób wymiany górnych szyn. Jest jeszcze prościej, dzięki specjalnej dźwigni rozkładania.
W Alien Remus w prezentowanej wersji Optics Kit mamy szynę przygotowaną do montażu optoelektroniki. W pakiecie otrzymujemy płytkę umożliwiającą montaż kolimatora w bardzo popularnym standardzie RMSc. Opcjonalnie możemy domówić płytki w standardzie RMRcc oraz ACRO. Nie otrzymujemy jednak kolimatora w zestawie. To w sumie dobre rozwiązanie, pozwala bowiem dobrać taki kolimator, jaki nam najbardziej odpowiada. Wymienne boczne okładziny są zgodne z tymi z wersji Creator, co umożliwia wymianę na dowolne z tej serii. W komplecie mamy też dodatkowe tylne płytki, umożliwiające dopasowanie chwytu do dłoni strzelca.
Całość wieńczy mały, ale wydajny lejek, oraz dwa magazynki (15- i 17-nabojowe), zgodnie z wszystkimi wersjami Aliena. Na szkielecie pojawił się również niewielki thumbrest, czyli półka pod kciuk dłoni wspierającej. W zamku natomiast dość ciekawy bezpiecznik. Przeprojektowano też kształt spustu, do tego sam spust, bezpiecznik, nowa dźwignia rozkładania oraz blokada montażu kolimatora, pokryte są złotą powłoką, genialnie kontrastującą za czernią całej reszty broni. Alien Remus był początkowo dostępny tylko w wersji limitowanej - 500 egzemplarzy, prezentowany natomiast model jest już seryjną wersją, dostępną albo w postaci gotowej do montażu optoelektroniki albo z klasycznymi przyrządami celowniczymi w postaci muszki i szczerbinki.
Avec ton accord, nous reconnaissons ton navigateur lors de ta prochaine visite et voyons ce que les chasseurs et les tireurs recherchent vraiment. Ainsi, nous améliorons chaque jour la recherche et l'offre, et te montrons davantage de ce qui t'intéresse. Tes données restent chez nous : nous ne les partageons pas et ne les vendons pas.
Tu peux modifier ton choix à tout moment via le lien Paramètres des cookies en bas de page. Ce que nous enregistrons est détaillé dans la politique de confidentialité.
Paramètres des cookies
Connexion, liste de favoris, langue et fonctions de sécurité. Ils permettent à Gunfinder de fonctionner pour toi et sont donc toujours actifs.
Si tu acceptes, nous reconnaîtrons ton navigateur lors de ta prochaine visite et comprendrons ainsi ce que chasseurs et tireurs recherchent vraiment. Cela nous aide à améliorer chaque jour un peu plus la recherche et l'offre. Pour cela, nous enregistrons un identifiant aléatoire sur ton appareil, valable deux ans et sans aucune donnée personnelle. Sans ton accord, nous ne comptons que de façon anonyme. C'est le commutateur suivant qui te permet de décider si ton profil peut également influencer ce que tu vois.
Si tu acceptes, nous utilisons ton profil pour te montrer sur Gunfinder des offres et des contenus qui correspondent à tes intérêts : plus de ce qui t'intéresse vraiment, moins d'éléments sans rapport. Rien n'est masqué pour autant. Cela nécessite ton consentement aux statistiques, car sans lui, il n'y a pas de profil. À des fins de contrôle, quelques utilisateurs ayant donné leur accord voient aléatoirement la version non personnalisée. Ton profil reste chez nous.
Les cookies sont désactivés
Ton navigateur n'autorise pas les cookies. Nous ne pouvons donc pas enregistrer ton choix et ne te le demanderons pas — seul le strict nécessaire au fonctionnement du site est actif. Des fonctions comme la connexion ou la liste de favoris ont besoin des cookies et resteront indisponibles tant que ceux-ci sont désactivés.