Jeśli ostatnio byłeś na Gunfinder, na pewno zauważyłeś: strona przeszła lifting. Spokojnie, nie musisz nic nowego się uczyć. Wyszukiwarka jest tam, gdzie zawsze była, menu prowadzą tam, gdzie zawsze prowadziły, a twoje znane schematy działają jak dotąd. Ale wszystko wygląda świeżo: strona główna, wyszukiwanie, strony ofert, magazyn, twój profil. W tym artykule pokażemy ci, co się zmieniło, i wyjaśnimy decyzję, nad którą wewnętrznie dyskutowaliśmy najdłużej.
Gunfinder bardzo się rozwinął przez lata: pod względem ofert, funkcji i was, użytkowników. Design nie zawsze nadążał za tym rozwojem. Wiele rzeczy było upchniętych: mała czcionka, ciasne odstępy, szare pola i na każdym rogu inny odcień. Najczęstsza opinia od użytkowników: strona wydaje się zagracona, choć tak naprawdę chce się tylko jednego: szybko znaleźć właściwą ofertę.
Na tym właśnie oparliśmy lifting. Podstawowa czcionka jest wyraźnie większa, strony jaśniejsze i bardziej przestronne, a nasza zieleń przestała być tłem na stałe i stała się celowym akcentem: teraz oznacza to, co ważne. Przyciski, aktywne filtry, dostępności, zamiast wypełniać całe powierzchnie. Mapy i listy oddzielają się cienkimi liniami zamiast cieniami i odcieniami szarości. Krótko mówiąc: mniej hałasu, więcej treści przy znanym układzie.
Jedno miejsce, gdzie zrobiliśmy więcej niż tylko polerowanie, to serce Gunfinder: wyniki wyszukiwania. Do tej pory trafienia wyświetlaliśmy domyślnie jako kafelki w siatce: duże zdjęcia, mało ofert na ekran. Od teraz standardem jest kompaktowa lista. Dlaczego?
Bo szukanie i przeglądanie to dwie różne rzeczy. Kto przegląda, pozwala się ponieść, wtedy duże zdjęcia są idealne. Kto jednak szuka, ten porównuje: ten sam karabin powtarzalny u pięciu dealerów, ten sam celownik w trzech stanach, najlepszą cenę na całym rynku. A do porównywania lista jest po prostu lepsza niż kafelki:
A jeśli wolisz kafelki? Żaden problem: przełącznik jest tuż obok sortowania, a twój wybór zostanie zapamiętany na stałe. Na stronach kategorii i przeglądania kafelki pozostają standardem. Tam duże zdjęcie po prostu lepiej pasuje do odkrywania. Standard u nas oznacza tylko: najlepsze ustawienie domyślne do danego celu, nie jedyną możliwość.
Do odświeżonego wyszukiwania należy jeszcze coś więcej: Aktywne filtry pojawiają się teraz jako małe zielone chipy bezpośrednio nad wynikami. Zawsze widzisz więc, dlaczego otrzymujesz właśnie te wyniki i możesz usunąć filtr jednym kliknięciem na krzyżyk, bez szukania w pasku filtrów. Obok znajduje się liczba wyników wraz z liczbą aktywnych filtrów.
Zmieniło się też coś podczas pisania: nowe wyszukiwanie uruchamia się teraz dopiero po jego zatwierdzeniu: klawiszem Enter lub przyciskiem Szukaj. Wcześniej wyniki sortowały się na nowo podczas pisania, co bardziej myliło niż pomagało. Filtry działają natomiast od razu, bo kliknięcie na filtr to już decyzja.
Tryb Dark Mode znasz na Gunfinder już od dłuższego czasu. Nowością jest to, że przeszedł pełne odświeżenie: ciemny widok został całkowicie dostosowany do nowej palety kolorów, od wyszukiwania przez strony listingów aż po profil. Jak zwykle wybierasz w menu konta między Jasnym, Ciemnym i Auto. W trybie Auto Gunfinder po prostu podąża za ustawieniami twojego urządzenia.
Odświeżenie tylko w przeglądarce to byłoby za mało: nasze aplikacje na iOS i Android też mają nowy wygląd. Te same kolory, te same mapy, ten sam tryb ciemny. Jeśli masz już aplikację, wystarczy aktualizacja. A jeśli nie: pobierz ją w App Store lub w Google Play. Dzięki powiadomieniom push nie przegapisz żadnej nowej oferty do swoich saved search.
Facelift nigdy nie jest skończony, staje się nim w codziennym użytkowaniu. Już pracujemy nad kolejnymi miejscami i czytamy każde opinie. Jeśli zauważysz coś, co jeszcze nie działa idealnie, lub masz pomysł, co mogłoby jeszcze bardziej ulepszyć odświeżony wygląd: Napisz do nas. Właśnie do tego dopracowaliśmy Gunfinder. Aby Gunfinder czuł się tak, jak powinien: jako najszybsza droga do twojego następnego egzemplarza.