VB
Sprzedaję tutaj kolbę mojej Bergara B14 HMR Short Action, ponieważ niestety jest ona dla mnie zbyt długa, mimo że usunąłem wszystkie spacery (spacery są oczywiście w komplecie).
Kolba jest w stanie surowym i została przygotowana do opcjonalnego osadzenia. W tym celu usunąłem całą farbę z kolby (chemicznie, nie ręcznie) oraz odsłoniłem aluminiowe podwozie na tyle, aby system miał teraz naprawdę tylko kontakt z aluminium, a nie jak większość HMR-ów fabrycznie, również z tworzywem sztucznym samej kolby.
To znacząco poprawiło precyzję broni.
Jeśli ktoś chce to jeszcze bardziej dopracować, wystarczy osadzić kolbę dowolnym wybranym środkiem. W razie pytań chętnie pomogę.
Po tym można oczywiście pomalować kolbę w wybranych kolorach lub po prostu zostawić ją tak, wygląda to również fajnie.
Dla idealnego podparcia policzka dodałem jeszcze neoprenową naklejkę na podparciu policzka, którą można oczywiście łatwo usunąć.
Cała obróbka kolby była jak najmniej inwazyjna, jednak są oczywiście pewne wizualnie szorstkie miejsca, ale nic, co nie zniknie automatycznie po osadzeniu lub malowaniu. Jedynym „uszkodzeniem” jest to, że jedna ze śrub poduszki kolby bez spacera była zbyt długa i przebiła kolbę poniżej podparcia policzka. Nie widać tego, a powinno być łatwo zamaskowane, jednak chcę to jasno zakomunikować.
W razie pytań jestem zawsze do dyspozycji.
Ich verkaufe hier den Schaft meiner Bergara B14 HMR Short Action, da mir dieser leider trotz Ausbau aller Spacer zu lang ist (die Spacer sind natürlich inklusive).
Der Schaft ist im Rohzustand und wurde für eine optionale Bettung vorbereitet. Hierzu habe ich den gesamten Lack vom Schaft entfernt (chemisch, nicht manuell) sowie das Alu-Chassis so weit frei gelegt, sodass das System nun wirklich nurnoch Kontakt mit dem Aluminium hat und nicht wie die meisten HMRs von Werk aus auch ein wenig mit dem Kunststoff des Schaftes selbst.
Das hat die Präzision der Waffe maßgeblich verbessert.
Falls man das ganze noch weiter treiben will, muss man den Schaft nurnoch mit einem beliebigen Mittel der Wahl betten. Bei Fragen stehe ich hierbei auch gerne zur Verfügung.
Im Anschluss kann man den Schaft dann natürlich noch in den Wunschfarben lackieren oder einfach so lassen, sieht auch cool aus.
Für einen perfekten Cheekweld habe ich noch einen Neopren-Aufkleber an der Wangenauflage angebracht, dieser kann natürlich ganz einfach entfernt werden.
Die gesamte Bearbeitung des Schaftes war so wenig invasiv wie möglich, allerdings gibt es natürlich ein paar optisch roughe Stellen, aber nichts was nicht durch die Bettung oder Lackierung wieder automatisch verschwindet. Der einzige „Schaden“ ist, dass ein der Schrauben des Buttpads ohne Spacer zu lang war und den Schaft unterhalb der Wangenauflage durchstochen hat. Das sieht man zwar nicht und sollte auch mit wenig Aufwand gut kaschiert werden können, allerdings will ich das ganz offen kommunizieren.
Bei Fragen stehe ich jederzeit gerne zur Verfügung.