Opis
Sig Sauer Cross to wyjątkowy karabin o ciekawej historii. Jego pojawienie się na rynku to bardzo udana próba powrotu firmy do produkcji precyzyjnej broni długiej powtarzalnej. W roku swojej premiery, zdobył prestiżową nagrodę 2020 Industry Choice Awards, którą doceniono oryginalny projekt i wysoką jakość wykonania.
Niemniej jednak maił karabin też swoje gorsze dnia. Użytkownicy krytykowali pobierania amunicji z magazynka, czy ciężką pracę zamka. Sig Sauer nie czekał, błyskawicznie poprawił konstrukcję (przy czym zmiany były de facto niewielkie), wezwał do serwisu użytkowników, którzy zdążyli już nabyć broń przed akcją serwisową i tym samy upiekł dwie pieczenie na jednym ogniu.
Miał bowiem w ofercie klasowy, precyzyjny karabin powtarzalny, a jednocześnie zdobył uznanie swoich klientów, przyznając się do błędu, ale też szybko znajdując rozwiązanie i błyskawicznie usuwając mankamenty. No cóż, między innymi tym właśnie różni się producent prywatny od rządowego, nie zwala winy na użytkownika, lecz poprawia i udoskonala swój produkt. A efekt? Wzrost zainteresowania i sprzedaży.
Czym jest Sig Sauer Cross? To hybryda - połączenie cech karabinu myśliwskiego (niska masa, kompaktowa konstrukcja ułatwiająca przenoszenie i manewrowanie, odporność na warunki atmosferyczne) z cechami karabinu sportowego, precyzyjnego (aluminiowe chassis, wysoka sztywność konstrukcji, sportowy spust i lufa). Do tego chwyt pistoletowy, bezpiecznik czy umiejscowienie gniazda magazynka, jak i cała konstrukcja przypominają karabinek AR-15 - czyli ulubioną broń Ameryki. Dodajmy do tego składaną, w pełni regulowaną (stopka i baka), szkieletową kolbę i wysoką celność broni, i mamy gotowy przepis na sukces.
Ale Sig Sauer wie jak mało która firma, jak ważny jest marketing i zarazem odświeżanie gamy produktów. I tu właśnie pojawia się na scenie odświeżony Sig Sauer Cross STX, dedykowany profesjonalistom. Zmiany od razu widoczne to dłuższa lufa - niezależnie od kalibru ma długość 20 cali (poprzednio 6.5 Creedmoor miał 18 cali a .308 Win jedynie 16 cali), zakończona tłumikiem płomienia z systemem montażu QD tłumików SIg Sauera. Widoczna jest również długa, na całej górze, szyna Picatinny z pochyłem 20 MOA (poprzednio była jedynie na komorze zamkowej).
Ale to nie wszystkie zmiany. Mamy również nowy chwyt pistoletowy, praktycznie pionowy, wyraźnie pogrubiony z możliwością montażu ciężarka zwiększającego masę, wewnątrz. Nowe jest również prawe skrzydełko bezpiecznika. Po odbezpieczeniu, w górnej jego części mamy całkiem sporą i zdecydowanie wygodną... półką pod kciuk. Oba rozwiązania mają na celu zwiększenie precyzji strzału, poprzez właściwą pracę na spuście (kciuk oparty z prawej strony, zapobiega rotacji dłoni wokół osi nadgarstka, separując tym samym palec strzelający od innego ruchu niż jedynie wzdłużnie w tył). Małe a cieszy :-) Zresztą w USA zarówno skrzydełko bezpiecznika jak i pionowy chwyt z opcjonalnym dociążeniem jest już do kupienia w fabrycznym sklepie Sig Sauer. Trzymamy kciuki za import do Polski!
Specyfikacja 6.5 Creedmoor
- kaliber: 6.5 Creedmoor
- długość lufy: 20 cali / 508 mm
- magazynek: AICS w zestawie jeden magazynek 10-cio nabojowy
- mechanizm: czterotaktowy repetier
- łoże: aluminiowe Sig Precision Stock M-Lok z pełną szyną Picattiny
- spust: Dwu stopniowy, sportowy
- skok gwintu: 1:8 cala
- długość: 1054,19 mm
- szerokość: 76 mm
- wysokość: 203,2 mm
- gwint na końcu lufy: 5/8 cala 24TPI
- waga: 3,51 kg