Achtung: Tu navegador está desactualizado. Ten en cuenta que Gunfinder puede no funcionar correctamente en algunas partes. Actualiza tu navegador cuanto antes. ¡Más información aquí!

Libro Marek Urban – Hola, muñequita

≈ 9 €
Precio del vendedor: 41 zł. Convertido al tipo de cambio del BCE del 30 de octubre de 2026.
Venta libre a partir de 18 años (venta libre)
66-400 Gorzów Wielkopolski, Polonia
0
ID: 11105951
Compra desde fuera de la UE: El arma pasa por un importador en tu país; el vendedor se encarga de la exportación. Así funciona la compra desde Europa
Compra seguro con Gunfinder
Nuestra verificación de identidad impulsada por IA hace que Gunfinder sea el marketplace más seguro online. Más información
Sobre el vendedor
Darzbor
Vendedor

Detalles

Idioma original
Polaco
Estado
Nuevo
Ubicación
🇵🇱 66-400 Gorzów Wielkopolski, Polonia
Disponibilidad
disponible

Actualidad

Esta oferta se basa en una sincronización de datos, mediante la cual la información de la oferta se ha transferido a nuestra plataforma desde una tienda, distribuidor o marketplace externo. Ten en cuenta que pueden producirse diferencias de precio temporales debido a posibles retrasos en la transferencia de datos.
Fuente
Darzbor
Última actualización
hace aproximadamente 23 horas

Descripción

Nota: El artículo se encuentra en el extranjero. Ten en cuenta que las condiciones de entrega, los plazos de envío y/o el proceso de compra pueden variar.
Książka z autografem autora.

Opis z okładki książki:

Mój biogram zawarty jest w części narracyjnej, uważny czytelnik może odróżnić prawdę od fikcji. A właściwie, co to jest prawda? Urodziłem się w 1951 roku w Poznaniu… Jestem byłym żołnierzem zawodowym, obecnie na emeryturze. Służba w wojsku to najważniejszy etap mojego życia, który wypadł mi „w ciekawych czasach” naszej historii. Wojsko ukształtowało moją osobowość, otworzyło horyzonty poznawania i rozumienia świata. Przygotowało fizycznie i mentalnie na wszystkie trudności oraz by uparcie dążyć do celu i być odpowiedzialnym za podejmowane działania służbowe.

W jednym mnie nie zmieniło – „pomimo usilnych agitacji i przekonywań” do ideologii marksistowsko-leninowskiej pozostałem sobą. Nie zająłem „ściśle określonego stanowiska”. A właściwie je zająłem. Zawsze miałem na względzie trzy fundamenty: Bóg, Honor, Ojczyzna. Może zabrzmi to patetycznie, ale kocham Polskę i nigdy bym Jej nie zdradził. Słowa w cudzysłowie pochodzą z opinii specjalnej, do której udało mi się kiedyś dotrzeć. Dziś po latach od odejścia z wojska śni mi się ten sam sen w różniących się nieznacznie szczegółach, lecz sens zawsze ten sam. Przygotowuję się do objęcia służby oficera dyżurnego jednostki wojskowej, mam udać się na odprawę i zaprzysiężenie wart i służb. Biegam coraz bardziej zdesperowany i szukam pasa albo mapnika lub innej części umundurowania. Budzę się w wielkim stresie.

Ofertas similares